Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaworki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaworki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

Arena Narciarska Jaworki Homole

Jaworki zimą
Jaworki zimą

Dzisiaj zamiast opisu 11 zdjęć z Areny Narciarskiej Homole w Jaworkach. Niespełna 400 metrów od centrum Jaworek zlokalizowany jest kolejka linowa na Bukowinki. Latem kolej wywozi turystów na szczyt, a zimą narciarzy chcących pojeździć na deskach w Pieninach.
Jaworki rynek
Jaworki ryneczek
droga do wyciągu Arena
droga do wyciągu Arena w Jaworkach
Kolej linowa Homole
Kolej linowa Homole
Po zaparkowaniu auta przechodzimy przez ten mostek i do kasy po karnet, później to już tylko jazda na stoku narciarskim.
Arena narciarska Homole cennik
Arena narciarska Homole cennik
Tuż obok kasy cennik przejazdów kolejka linową i infografika z trasami narciarskimi.
Trasy narciarskie Arena Homole
Trasy narciarskie Arena Homole
dolna stacja kolejki linowej Homole
dolna stacja kolejki linowej Homole
Arena Narciarska Jaworki Homole
Arena Narciarska Jaworki Homole
Arena Narciarska Jaworki Homole
Arena Narciarska Homole
Arena Narciarska Homole stok
Arena Narciarska Homole stok
trasa Arena Narciarska Homole
trasa Arena Narciarska Homole 


Temperatura - 7 stopni świeżo wyratrakowana trasa narciarska, mnóstwo śniegu i świetnie przygotowane stoki sprawiają, że mnie nie należą się już ferie a urlop jest zbyt krótki. Jeśli pogoda się za bardzo nie zmieni zapewne wieczorem pośmigam na nartach.



 
 





sobota, 3 stycznia 2015

Atrakcje w Szczawnicy- Biała Woda

Atrakcje w Szczawnicy- Biała Woda w zimie.

Krzywa sosenka w rez. Biała Woda

 W nowym roku, z nowym "powerem" w sobotnie popołudnie wybieram się na spacer do następnego atrakcyjnego miejsca w Szczawnicy. Pogoda nie jest tak idealna jak w przypadku wycieczki na Bryjarkę, no ale w końcu jest sobota i trzeba ruszyć cztery litery zza biurka. Za cel obrałem dzisiaj Jaworki, a konkretnie rezerwat Biała Woda. Rezerwat powstał 1963 roku i obejmuje 33,7 hektara na wschód od Jawerek, w Małych Pieninach. Co ciekawe to właśnie tutaj znajduje się najwyższy szczyt Pienin- Wysoka (1052 m n.p.m.). Większość ludzi przyjeżdżających w Pieniny zna Trzy Korony, Sokolicę, Przełom Dunajca. Potwierdzają to moje obserwacje z wędrówek po Pieninach, ilość turystów zdobywających Wysoką jest znacznie mniejsza niż Trzy Korony. Ma to swoje zalety, czyli brak kolejki, opłat i mniejsze tłumy na szlaku. Doskonale przygotowana trasa turystyki pieszej oraz rowerowej (wyłączona z ruchu pojazdów), liczne ławeczki, na których można usiąść i odpocząć sprawia, że jest to  idealne miejsce do spacerów oraz aktywnego wypoczynku. Trasa jest łatwa i miła dla oka wiec nie dziwi, że często można tutaj spotkać rodziny z małymi dziećmi w wózkach ( teraz sanki i jabłuszka) , ludzi starszych, i osoby niepełnosprawne.
Droga do rezerwatu Biała Woda

Ze Szczawnicy jedziemy na wschód ok 6 km do Jaworek , tam w centrum (obok restauracji Bacówka) skręcamy w prawo a następnie w lewo. Po drodze mijamy z lewej "Muzyczną Owczarnie" a z prawej zabudowania dawnego IMUZ-u.  Aktualnie znajduje się tam stadnina a niektóre budynki przystosowywane są na potrzeby obsługi ruchu turystycznego (noclegi, restauracje). po następnych parudziesięciu metrach po lewej widzimy dawne zabudowania miejscowej mleczarni i tutaj kończy się asfalt.
Parking u Filipa

Dotychczasowa wąska asfaltowa droga, przechodzi w jeszcze węższa drogę gruntową i dojeżdżamy do zakazu ruch, tam "ostatni" Łemek (p.Filip Ikoniak)  prowadzi prywatny parking. Parkujemy samochód i już na parkingu mamy pierwsza z atrakcyjek, czyli kapliczkę.
początek rezerwatu

Pawilon/kasa PPN



Rezerwat Biała Woda


wita nas estetycznym zadaszonym pawilonem PPN z opisami przyrody , mapami rezerwatu i praktycznymi poradami, a dla zmęczonych stoły i ławeczki. 
Czubatka na Białej Wodzie

Tuż za wejściem do rezerwatu możemy zobaczyć  pierwszą skałę zwana Czubatą.  


Wędrując  w górę doliny przystajemy aby podziwiać szczególnie malownicze miejsce Wąwóz Międzyskały. W tym miejscu potok tworzy liczne kaskady, bystrza i niewielkie wodospady.  
wodospadzik na Białej Wodzie






Powyżej widzimy następną atrakcyjną skałę zwana ze względu na swe ubarwienie Czerwoną. Po trochę większym podejściu droga w dolinie potoku dochodzi do Kociubylskiej Skały, tam  odbija w kierunku grzbietu i Przełęczy Rozdziela oddzielającej Pieniny od Beskidu Sądeckiego. To właśnie tamtędy jechałem/pchałem rower zaliczając trasę rowerową do Litmanowej
Biała Woda droga


Na przełęcz Rozdziela


 Tutaj kończymy sobotni spacer w Małe Pieniny i tą samą drogą wracamy do parkingu.

niedziela, 30 listopada 2014

Durbaszka

Atrakcje w Szczawnicy- Durbaszka


Ostatnia niedziela listopada, pogoda w Szczawnicy przyzwoita, 3 stopnie na minusie, zachmurzenie  duże i brak słońca. Pomimo nie sprzyjającej aury zamiast zasiąść przed tv, podobnie jak prawie w każdą niedzielę wybieramy się na spacer. Większość atrakcyjnych miejsc w najbliższych okolicach odwiedziłem już w tym roku i trudno znaleźć cel na krótki zimowy spacer. Dla przyjezdnych może wydawać się to dziwne, ale największe atrakcje Szczawnicy i Pienin zazwyczaj omijam z daleka. Wyjątek stanowi późna jesień i zima, wtedy można sobie pospacerować  w ciszy i spokoju w najatrakcyjniejszych miejscach w okolicy. Wybór padł na spacer do schroniska pod Durbaszką.



Pierwsze 4,5 km. przejeżdżamy samochodem, aby opuścić poznana w każdym calu Szczawnicę. Tuż przed parkingiem pod Homolami skręcamy w prawo i zostawiam auto obok tablicy. Według wskazań czeka nas 45 minutowy spacerek, wiec ruszamy 2,7 km trochę oblodzoną droga w górę.

spacer na Durbaszkę
Droga na Durbaszkę
pierwsze podejście
Pierwszy etap jest dość stromy, ale ta trasa właśnie tym się charakteryzuje że po krótkim podejściu następuje odcinek łatwiejszy i tak około 5 razy. Wychodzimy na górkę a następnie trochę płaskiego tak aby pooglądać krajobraz i zobaczyć skały/budynki które w lecie są zasłonięte przez drzewa liściaste.
trochę słońca

1
pomnik przyrody
Mniej więcej w połowie drogi po prawej stronie napotykamy opuszczoną na zimę Bacówkę. Od maja do końca września ( czasami dłużej) baca wraz z juhasami wypasają owce na pobliskich halach. W sezonie letnim można a nawet trzeba spróbować bundz-u (ser owczy), żętyce ( serwatka) lub znanego już w całej Polsce oscypka (ser owczy wędzony). Zapewniam że smak takiego wyrobu prosto z bacówki jest znacznie lepszy niż wyrobów sprzedawanych na straganach w Szczawnicy czy na Krupówkach w Zakopanem.
bacówka pod Durbaszką
widoki
zaśnieżone drzewa
Wybierając spacer pod Durbaszkę, biorąc pod uwagę porę roku i pogodę nie spodziewaliśmy się tłumów. Trochę zdziwiliśmy się mijając po drodze następne osoby schodzące ze schroniska, byli nawet wczorajsi  solenizanci. Nie wiem czy andrzejkowali się w schronisku, czy może tylko poszli na spacer aby przewietrzyć głowy, ale po zachowaniu myślę że powinni jeszcze dość długo pospacerować.
W oddali widać już schronisko na Durbaszce położone na wysokości 834 m n.p.m  więc cel już nie daleko. 

schronisko pod Durbaszką
drzewa


trochę słońca
Do samego schroniska już nie zaglądamy, bez przygód wracamy do auta. W domu już gorąca zielona herbatka i wpis na blogu. Niedziela zaliczona !










wtorek, 11 listopada 2014

Homole w listopadzie

Szczawnica atrakcje-Jaworki-wąwóz Homole

Korzystając z wolnych chwil podczas długiego weekendu, postanowiłem po raz enty zaliczyć wąwóz Homole. Ranek pochmurny ale ciepły wiec, śniadanko i wyjazd do Jaworek.



Wąwóz Homole

 – wąwóz na terenie południowej Polski w Pieninach, a dokładniej w Małych Pieninach, w miejscowości Jaworki koło Szczawnicy. Nazwa pochodzi od ruskiego słowa homoła, gomoła, które oznacza obły, bezrogi (nawiązanie do kształtu doliny). Ma długość ok. 800 m.
Jaworki Homole
przed nami Homole

wejście do wąwozu Homole
wejście do wąwozu Homole

Turystyczna ścieżka przekracza kilkakrotnie potok. Dawniej pokonywano go przeskakując po dużych kamieniach na jego dnie, co wymagało nieco zręczności, obecnie dla wygody turystów wykonano metalowe mostki. Wejście do wąwozu leży tuż obok szosy prowadzącej przez Jaworki, zaraz za parkingiem i oznakowane jest dużą tablicą. Przed wejściem do wąwozu estetycznie wykonane tablice informacyjne i w sezonie turystycznym punkt pobierania opłat za zwiedzanie. Po przejściu przez drewniany mostek potoku Kamionka, zaraz po lewej stronie skała zwana Wapiennik, a za nią ciągnie się dalej długa niemal pionowa ściana Grzebienia. Po przeciwległej (prawej) stronie ciągną się wyższa od nich i równie stroma Prokwitowska Homola. Istnieją w niej szyby górnicze – w przeszłości poszukiwano tu złota. Za Grzebieniem znajduje się Niska Skała o wysokości 70 m, a za nią Wysoka Skała, mająca aż 120 m wysokości. Skały te mają czerwonawe zabarwienie, świadczące o zawartości żelaza.



Dalej trasa prowadzi lesistym i zawalonym rumowiskiem dużych głazów zboczem, po lewej stronie potoku. Dość strome podejście ułatwiają nie dawno zamontowane metalowe schody i poręcze. Towarzyszy nam szum potoku spadającego po kaskadach.


 Potok rozwidla się w kilku miejscach. Ścieżka wyprowadza na Dubantowską Dolinkę, gdzie znajduje się koszona polana, ławki i stoły dla turystów. Znajdują się tutaj tzw. Kamienne Księgi - skały, na których według miejscowych podań zapisano ludzkie losy aż do końca świata.
Dubantowską Dolinka


Kamienne księgi

 Od strony wyjścia z wąwozu wał kamienny, a dookoła polanki wykonana z naturalnych kamieni ścieżka. Idąc nią można z bliska przyglądnąć się wapiennym, zabarwionym na czerwonawo ścianom skalnym na otaczających polankę zboczach.


Trochę to mało jak na niedzielny spacer wiec, kierujemy się zielonym szlakiem w kierunku Wysokiej. Ludzi niezbyt dużo wiec swobodnie spacerujemy i podziwiamy resztki kolorowych liści na drzewach.
zielony szlak

zielony szlak na Wysoką

Dochodzimy do dość stromego podejścia i jako że jest to tylko niedzielny spacerek wracamy tą samą drogą na Bukowinki i do Jaworek.
Szałas na Bukowinkach


Jaworki 

Piechota z centrum Jaworek wracamy na parking, ponownie mijamy wejście do wąwozu i wracamy do domu.
ponownie wejście do wąwozu Homole