wtorek, 26 maja 2015

Rowerem po Szczawnicy

Trasa rowerowa ze Szczawnicy- Jaworki- Biała Woda- Szczawnica.

trasa rowerowa Szczawnica Jaworki
trasa rowerowa Szczawnica Jaworki

W przednich wpisach opisywałem łatwiejsze trasy rowerowe, przeznaczone dla początkujących rowerzystów, rodzin z dziećmi, atrakcyjne pod względem widokowym i bardziej rekreacyjne. Przyszła więc pora zaproponować trasy rowerowe trudniejsze, bardziej wymagające pod względem fizycznym i raczej mało uczęszczane. Ciekawą propozycją powinna być trasa rowerowa Szczawnica-Jaworki- Biała Woda.
Tradycyjnie rozpoczynamy jazdę na rowerze w Szczawnicy i jedziemy w kierunku Jaworek, delikatnie pod górkę drogą asfaltową o dość sporym ruchu zostawiamy za sobą ostatnie zabudowania Szczawnicy, aby po paruset metrach zobaczyć pierwsze zabudowania należącej do gminy Szczawnica wsi Szlachtowa. Asfaltowa droga lekko pnie się w górę, ale pokonanie odcinka Szczawnica- Jaworki nie powinna sprawić większych trudności nawet początkującym rowerzystom, dojeżdżamy do drugiej wsi wchodzącej w skład gminy Szczawnica i tuz za małym rynkiem, kierujemy się w stronę rezerwatu Biała Woda, tuż przed szlabanem oznaczającym początek rezerwatu kończy się droga asfaltowa i zaczynamy jazdę rowerem po drodze gruntowej. Jadąc na rowerze przez rezerwat Biała Woda podziwiamy przepiękne widoki na pobliskie górki, mijamy po drodze liczne bacówki i docieramy do końca rezerwatu.
 Na wprost możemy podjechać/ pod pchać rower na przełęcz Rozdziela i dalej mamy trzy trasy rowerowe:
- Litmanowa na Słowacji
- Wysoka i wzdłuż granicy do Szczawnicy
- w stronę Piwnicznej lub na Przehybę
Rowerem do Białej Wody
Rezerwat Biała Woda

Owce w rezerwacie Biała Woda
Owce w rezerwacie Biała Woda

Trasa rowerowa w Jaworkach
Trasa rowerowa w Jaworkach

Przekraczamy mały potok i tutaj dopiero zaczynamy najtrudniejszy odcinek naszej wyprawy rowerowej, droga cały czas pnie się po górkę, często napotykamy strome podjazdy, nie ma się co załamywać bo tuż za nimi napotykamy odcinki łatwiejsze na których możemy nabrać tchu i odpocząć przed dalszymi podjazdami.
Trudniejszych podjazdów jest około trzech by na koniec najdłuższym i najtrudniejszym podjazdem wspiąć się na najwyższy punkt wyprawy rowerowej, w tym miejscu przecinamy czerwony szlak pieszy biegnący na Przehybę. 
rowerem po Jaworkach
Na prawo szlak na Przehybę

Biała Woda rowerem
widok na Pieniny

Jaworki trasa rowerowa
Jaworki trasa rowerowa

Ostoja Głuszca w Jaworkach
Ostoja Głuszca w Jaworkach


Rowerem po Pieninach
Tam w oddali Wysoka


Najgorsze już za nami teraz to już tylko z górki z wyjątkiem jednego dość łatwego podjazdu, zjeżdżamy na rowerze w kierunku wsi. Ostatni odcinek można trochę uprzyjemnić i zamiast jady po  wodzie ( tak prowadzi droga) skręcamy w prawo w dobrze widoczna na łące drogę i między nowo wybudowanymi osiedlem domków letniskowych dojeżdżamy do znanego nam już końca asfaltu, tuż obok ostatniego parkingu przed rezerwatem. Charakterystycznym elementem jest "kolorowy domek" mieszkańca Jaworek, jest on jednym z nie licznych Łemków którzy pozostali na ojcowiźnie i nie dali się przesiedlić w ramach akcji Wisła.
rowerem przez łąkę
rowerem przez łąkę

Rowerem po Jaworkach
Rowerowe skróty

Tutaj zjeżdżamy rowerem na drogę główna


Łemkowie w Jaworkach
kolorowy domek w Jaworkach


Do Szczawnicy wracamy wcześniej przebytą drogą asfaltową Jaworki- Szczawnica. Warto przejechać tą trasę rowerową ze względu na piękne widoki na pasmo Pienin, Beskidów jak i ze względu duże urozmaicenie tej trasy rowerowej.
Zapraszamy  noclegi dla rodzin z dzieckiem w Szczawnicy.



piątek, 22 maja 2015

Rowerem po Pieninach

Trasa rowerowa w Pieninach - dwie przełęcze

Sezon rowerowy w Pieninach dawno już otwarty i przyszła pora na dłuższe i trudniejsze trasy rowerowe.
Początek jak zwykle prowadzi ścieżką rowerową lewym brzegiem potoku Grajcarek w Szczawnicy, którą dojeżdżamy do końcowej przystani spływu Dunajcem, tam dawną drogą pienińska kierujemy się w kierunku Słowacji. Tuż za granicą skręcamy w lewo do słowackiej wioski Leśnica. Trasa częściowo prowadzi ścieżkami rowerowymi ale też asfaltowymi drogami o małym ruchu samochodowym i przeznaczona jest dla średnio zaawansowanych rowerzystów. Aby zdobyć Leśnicka przełęcz musimy przejechać ok. 3 kilometrów o różnicy wzniesień 250 m, nachylenie drogi 12% wiec podjazd jest dość ciężki.
Szczegółowy opis tego etapu opisałem w poście Rowerem po Pieninach

ścieżka rowerowa w Szczawnicy
ścieżka rowerowa w Szczawnicy


promenada w Szczawnicy
promenada,Grajcarek i ścieżka rowerowa w Szczawnicy


Spływ Dunajcem przystań
Spływ Dunajcem przystań


Rowerem na Słowację
Pieniny słowackie

Słowacka część Pienin jest znacznie mniejsza, ale ma swoje uroki i na pewno warto zobaczyć to pasmo górskie z innej perspektywy. Pierwszą wioską po słowackiej stronie Pienin jest Leśnica, mała wioska w sercu Pienin, pozłożona jest na wysokości 470–520 m n.p.m. w głębokiej dolinie Leśnego Potoku pomiędzy Małymi Pieninami a Grupą Golicy. Od zachodniej strony dolina ta ciasnym wąwozem (przełom Leśnego Potoku), pomiędzy wapiennymi ścianami Wylizanej i Golicy uchodzi do doliny Dunajca. Leśnica w swojej historii w latach 1938-39 przyłączona była do Polski, niestety po II wojnie światowej przyłączona została do Czechosłowacji. Miejscowi górale w większości zajmują się obsługą ruchu turystycznego, słowacki spływ Dunajcem i licznie odwiedzających wiś polaków z pobliskiej Szczawnicy.
Pieniny Leśnica
Pieniny Leśnica


Leśnicka Przełęcz widok na Pieniny
Leśnicka Przełęcz widok na Pieniny
Ciężki podjazd na leśnicką przełęcz rekompensują nam piękne widoki na Pieniny, Trzy Korony i Tatry. Warto zsiąść z roweru i odpocząć trochę, tym bardziej że przed nami ostry zjazd, prędkość jaka udało mi się bezpiecznie osiągnąć to 64 km/godz. W miasteczku Velky Lipnik skręcamy w lewo droga na Stara Lubowle i ponownie wspinamy się na następną przełęcz Straňanské sedlo. Przełęcz położona na wysokości 730 m n.p.m.  pomiędzy Małymi Pieninami a Magurą Spiską. Jest to szerokie i rozległe siodło położone w grzbiecie po południowej stronie Wysokiej.  Zachodnie stoki spod przełęczy opadają do miejscowości Straniany, wschodnie do Kamionki.Cały rejon przełęczy pokrywają duże łąki, dzięki czemu jest ona dobrym punktem widokowym na Pieniny i Tatry.

rowerem na Słowację
Trzy Korony z przełęczy

wycieczka rowerem na Słowację
Tam w oddali wysoka w Polsce


rowerem na strananske sedlo
strananske sedlo




Po pokonaniu 6,4 km. podjazdu zatrzymujemy się na chwilkę i podziwiamy wiosenne Pieniny, Magurę Spiską i przy ładnej pogodzie Tatry. najtrudniejszy etap wyprawy rowerowej mamy już za sobą i teraz będzie już tylko z górki. Po krótkim odpoczynku, zjeżdżamy w kierunki na Czerwony Klasztor, nie będę tutaj rozpisywał się o atrakcjach i szczegółach, dokładnie opisane jest to we wcześniejszym wpisie Rowerem do Czerwonego Klasztoru
Ścieżka rowerowa wzdłuż Dunajca
Ścieżka rowerowa wzdłuż Dunajca

Przełom Dunajca w Pieninach
Dunajec


Pieniny kwiatki
Pieniny wiosną
Proponowana trasa rowerowa w Pieninach należy do dość trudnych i raczej nie polecam początkującym rowerzystom. Ze względu na dość strome podjazdy i zjazdy bardziej zaawansowani docenią atrakcyjność mojego wyboru i spróbują "zaliczyć" tą 42 km. trasę rowerową w Pieninach.







czwartek, 16 kwietnia 2015

Weekend majowy w Szczawnicy

Majówka w Szczawnicy.

Tegoroczny weekend majowy jest dość krótki, rozpoczyna się w czwartek popołudniu i trwa do niedzieli, dlatego warto spędzić go w sercu Pienin. Szczawnica jako największe i jedyne miasto w Pieninach, oprócz ogólnodostępnych szlaków turystycznych, może zaproponować przyjezdnym gościom, ścieżki rowerowe i atrakcyjną ofertę kulturalną.

1 maja - Święto Wód Szczawnickich /organizator - Uzdrowisko Szczawnica/
2 maja - Majówka - Festyn Pod Kolejką /koncert Gosi Andrzejewicz/
3 maja - Msza Patriotyczna na Przysłopie

weekend majowy w Szczawnicy
majówka w Szczawnicy

Weekend majowy w Szczawnicy całodniowe wycieczki w góry.

Najbardziej popularnym celem turystów przybywających na weekend majowy w Pieniny oczywiście są Trzy Korony i Sokolica. Na szczyt prowadza cztery podejścia, od trudnych ze Szczawnicy i Sromowiec do łatwiejszych z Krościenka nad Dunajcem i bardzo łatwego z hali Majerz. Osobiście polecam właśnie tą ostatnią trasę, ze względu na łatwość podejścia, piękne widoki na Pieniny i Tatry oraz dlatego że jest najmniej uczęszczana. Jedynym minusem jest dojazd do punktu startowego, można skorzystać z często jeżdżących busów, wiozących chętnych na spływ przełomem Dunajca. Podczas pierwszego długiego, wiosennego weekendu szczyt zazwyczaj jest oblężony, przez spragnionych pięknych widoków i świeżego powietrza turystów, dlatego trzeba liczyć się z kolejka na platformę na szczycie Trzech Koron.
Wejście na Trzy Korony
Wejście na Trzy Korony

Czerwony Klasztor z Trzech Koron
Czerwony Klasztor z Trzech Koron
Sromowce z Trzech Koron
Widok na Sromowce z Trzech Koron

Spływ przełomem Dunajca
Spływ przełomem Dunajca
Przystań flisacka w Szczawnicy
Przystań flisacka w Szczawnicy

Druga całodniowa wycieczka na jaką warto się wybrać przebywając w Szczawnicy w czasie weekendu majowego jest zdobycie Wysokiej. Na szczyt prowadzą cztery trasy, z centrum Jaworek, z Jaworek przez Durbaszkę , z rezerwatu Biała Woda przez przełęcz Rozdziela i najdłuższa ze Szczawnicy. Najbardziej atrakcyjna i najdłuższa jest trasa ze Szczawnicy i właśnie nią najczęściej wędruje przez Małe Pieniny. Z centrum Szczawnicy wyjeżdżamy kolejką linową na Palenicę, lekkie podejście na Szafranówkę i już wzdłuż granicy ze Słowacją wędrujemy na wschód w kierunku najwyższego szczytu Pienin. Szlak prowadzi szczytami więc jest dobrze nasłoneczniona i w każdym kierunku możemy podziwiać otaczające nas widoki.
Szafranówka z Palenicy
Widok z Palenicy na Szafranówkę

szlak na Wysoką
szlak na Wysoką

Trzy Korony z Wysokiej
Trzy Korony z Wysokiej

Wędrówka na Wysoką
Wędrówka na Wysoką
Następna całodniowa wycieczka na jaka możemy się wyprawić podczas majówki w Szczawnicy jest wyprawa na Przehybę. Na szczyt prowadzi wiele szlaków turystycznych, między innymi z Jaworek,  Szlachtowej,  Szczawnicy , Krościenka, Łącka, Jazowska, Rytra i Piwnicznej. Większość chociaż jeszcze nie wszystkie przeszedłem i uważam że mała ilość turystów decydujących się na zdobycie Przehyby wynika raczej z lenistwa niż trudności samego podejścia. Większość szlaków nie powinno stanowić większego wysiłku dla zdrowego człowieka, a nagrodą jest wspaniała panorama rozpościerająca się ze szczytu Radziejowej na Beskid Sądecki, Pieniny Tatry i Gorce. Podejście z Gołkowic zostawiłem sobie na ten rok, mam nadzieję że uda się zdobyć szczyt co prawda nie pieszo ale rowerem. Mam nadzieję że będzie podobnie jak w przypadku wyprawy rowerem na Przehybe ze Szczawnicy i wycieczka rowerowa będzie udana.
w drodze na Przehybę
w drodze na Przehybę

widok na Wysoką
widok na Wysoką

Na przehybie
Na przehybie



Przyhyba nadajnik

schronisko na Przehybie
schronisko na Przehybie
 Ostatnią całodniową wycieczką na którą warto wybrać się przebywając na weekend majowy w Pieninach jest zdobycie Lubania. Jest to trasa bardziej dla zaprawionych turystów , ze względu na mniejszą ilość punktów widokowych nie jest tak atrakcyjna jak wcześniej opisane wycieczki w góry, ale na pewno warto zdobyć Lubań. Na szczyt można wyjść między innymi z Krościenka nad Dunajcem, Kluszkowiec, Grywałdu, Ochotnicy a także z Turbacza.

Pole namiotowe na Lubaniu
Pole namiotowe na Lubaniu
Lubań
Lubań
 Dwie pierwsze wycieczki prowadzą na szczyty Pienin, w przypadku Przehyby jest to Beskid Sądecki a Lubań znajduje się w Gorcach. Przygotowując się do proponowanych wycieczek warto pamiętać że Pieniny Gorce i Beskidy to też góry i w okresie weekendu majowego możemy natrafić na płaty śniegu i naj prawdopodobnie błoto. Warto więc wybrać się z domu w Pieniny i skorzystać z jednej z propozycji, aby aktywnie spędzić pierwszy w tym roku długi weekend. 
 Na koniec dodam poradę od siebie, nie odkładajcie wyjazdu na ostatnie godziny niedzieli, w przypadku ładnej pogody tłumy turystów odwiedzających Pieniny jest porównywalny z tymi z Zakopanego i wiąże się ze sporymi korkami .




poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Trasy rowerowe w Pieninach

Trasy rowerowe w Pieninach

Rowerem wokół Pienińskiego Parku Narodowego

Pierwszy po świętach wielkanocnych weekend zapowiadał się ciepły i słoneczny, od piątku szukałem odrobiny wolnego czasu na drugi w tym roku wyjazd na rower. Niestety nawał prac wiosennych nie pozwoliły na skorzystanie z ładnej pogody ani w piątek ani w sobotę. Niedziela w Szczawnicy nie zapowiadała się tak ładnie ja wcześniejsze dni, sporo chmur raczej burzowych i znacznie chłodniej, nie zniechęciło mnie  to jednak i od rana planowałem trasę na rower.
Ze względu na wczesną wiosnę wybór padł na rzadko wybierana trasę rowerową wokół Pienin,
Szczawnica- Krościenko nad Dunajcem -Hałuszowa- Sromowce Wyżne- Stara Wieś Spiska- Czerwony Klasztor-Szczawnica.
 

Ze Szczawnicy wyruszamy ścieżką rowerową wzdłuż Grajcarka, w Niżnej Szczawnicy zamiast w stronę Słowacji skręcamy w prawo i trochę łamiąc przepisy deptakiem jedziemy do Krościenka. Tam kończymy spokojna jazdę i musimy włączyć się do ruchu na drodze wojewódzkiej Nowy Targ-Nowy Sącz, pomimo niedzieli ruch jest spory, przejeżdżające samochody utrudniają rekreacyjna jazdę. Lekko pod górkę, docieramy do wsi Hałuszowa i tam przez mostek skręcamy na mniej uczęszczana drogę, tutaj także zaczyna się najtrudniejszy odcinek 2 kilometrowy dość stromy podjazd na przełęcz Osice.
Szczawnica ścieżka rowerowa
Szczawnica ścieżka rowerowa
Hałuszowa rowerem
Hałuszowa rowerem
Widok na Hałuszową
Widok na Hałuszową

przełęcz Osice
przełęcz Osice
Przed nami rozpościera się widok na wcześniej już opisana na tym blogu halę Majerz, teraz to już będzie tylko z górki. Po drodze mija nas trójka bardziej zaawansowanych rowerzystów która spotykamy na przełęczy , więc nie jest aż tak źle z nasze kondycją po przerwie zimowej. Kręta asfaltową drogą pędzimy w kierunku do Sromowiec Wyżnych, to jest to wiatr świszczy w uszach i chce jechać jeszcze szybciej.
Zjazd do Sromowiec
Zjazd do Sromowiec

Rowerem po Pieninach
Rowerem po Pieninach

Rowerem do Granicy
do granicy
Tutaj możemy skręcić do Sromowiec Niżnych i polską strona dojechać rowerem pod Trzy Korony, ze względu na lepszą drogę i mniejszy ruch polecam jazdę przez przejście graniczne i po słowackiej stronie przejechać wzdłuż Dunajca. Po drodze mijamy dolny zbiornik zapory w Niedzicy i tuż nad nim zamek.
Przed przejściem granicznym krótki odcinek ścieżki rowerowej na która wjeżdżamy tuż pod wyciągiem narciarskim Polana Sosny i przejeżdżamy na Słowację.
PPN rowerem
PPN rowerem


dolny zbiornik i zamek w Niedzicy
dolny zbiornik i zamek w Niedzicy
wyciąg narciarski Polana Sosny
resztki śniegu na Polanie Sosny

ścieżka rowerowa na Słowację
ścieżka rowerowa na Słowację
Ścieżka rowerowa kończy się na granicy i po słowackiej stronie ponownie jedziemy zwykłą droga. ruch po słowackiej stronie jest znacznie mniejszy a większość dróg posiadają ok 1m. asfaltowego pobocza, co znacznie ułatwia jazdę na rowerze. Z daleka widać już cel nasze jazdy czyli Trzy Korony i Czerwony Klasztor.
w oddali Trzy Korony
w oddali Trzy Korony

Czerwony Klasztor zabudowania
Czerwony Klasztor zabudowania

Czerwony Klasztor
Czerwony Klasztor

widok na Czerwony Klasztor
widok na Czerwony Klasztor

pole namiotowe w Czerwonym Klasztorze
pole namiotowe w Czerwonym Klasztorze
Czerwony Klasztor i Trzy Korony przywitały nas już słońcem wiec tam chwile zażywamy kąpieli słonecznej, do Szczawnicy wracamy drogą pienińska wzdłuż biegu Dunajca.
Trzy Korony w kwietniu
Trzy Korony w kwietniu

droga pienińska do Szczawnicy
droga pienińska do Szczawnicy

trasa narciarska w Szczawnicy
pozostałość śniegu na trasie narciarskiej w Szczawnicy


Ze względu na duży ruch samochodów ta trasę rowerowa polecam wczesną wiosna lub późna jesienią.